Bloog Wirtualna Polska
Są 1 259 782 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

retrospekcja z niedzielnego popołudnia

poniedziałek, 10 sierpnia 2009 13:07

wolności dodaj mi skrzydeł. niech nad martwym wzlecę światem
... Hmmm. Wszyscy śpią. Wszyscy mężczyźni żeby być precyzyjnym - Młody, Małżonek i Pierworodny. Siedzę w salonie i patrzę w przestrzeń. I w nicość. To na czarny ekran wyłączonego telewizora to na okno... Mija sekunda za sekundą, minuta za minutą. Jak w jakimś tunelu czasoprzestrzennym. Jestem ciągle w tym samym punkcie. I trwam jakby dłużej w tym samym czasie. Zabawne.... Jak człowiek nie jest przyzwyczajony do braku zajęć. Jak bardzo nie potrafimy sobie radzić z namiarem wolnego czasu. Jak bardzo nie potrafimy odpoczywać...
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Umowa

środa, 05 sierpnia 2009 13:55
No i doczekałam się. Umowa przedłużona do końca grudnia 2011 roku. Niewielka nieoficjalna podwyżka też się znalazła. Oczywiście w wersji stałej premii uznaniowej, ale zawsze to coś... I ze spokojem zaczynamy kolejny miesiąc :). Odliczam czas do końca dniówki. Jeszcze kilka godzin. Jeszcze i aż, a ja najchętniej już bym stąd wyszła i pojechała do domu. Jakoś dzisiaj potwornie mi się dłuży czas...

Dzisiaj w nocy dopadło Młodego. Histeria jak poprzednio choć z troszkę mniejszym natężeniem. Ale w dzień wrażeń miał co nie miara więc się nie ma czemu dziwić. Babcia wróciła i przywiozła telefon. No i Młody chodził z słuchawką przy uchu i gaworzył "papa tata". Serce rośnie że taki zdolny ale i szkoda bo do mnie nie chciał dzwonić :) Potem pokazywał wszystkim jak ładnie tańczy. I poszedł spać troszkę później jak już po prostu padł ze zmęczenia. Myślę też że unoszący się nad głową "tyńgrys" zakupiony przy okazji niedzielnej wizyty w zoo trochę Go w nocy straszył. Wzięłiśmy więc Młodego na chwilkę do siebie do łóżka i jak się uspokoił to wrócił do siebie. Spać z Nim się niestety nie da bo się kokosi i strasznie wierci, a przy okazji rozwala się tak, że na jedną osobę miejsca brakuje a co dopiero na oboje rodziców. Na szczęście powroty do swojego łóżeczka są łatwe. Tylko "tyńgrys" spędził resztę nocy ku uciesze Pierworodnego w toalecie... a ja miałam trochę zabawy rano kiedy musiałam wszystko pozbierać z podłogi :). Ale i kot, i Młody i balon żyją i jakoś wszyscy przetrwali tę noc. Tylko ja mam oczy na zapałkach...
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

piątek, 21 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  875 818  

Kalendarz

« sierpień »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

Oto jest Kasia


Imię - Kaśka
Status - matka, żona i kochanka...
Dzieci - Tymoteusz
Dodatek do szczęścia rodzinnego - kot Eneasz zwany Pierworodnym.

Skończyłam Politechnikę Śląską na iście kobiecym kierunku czyli metalurgii. To, że tam wylądowałam to czysty przypadek. Ot zbieg okoliczności. Ale dzięki temu jestem teraz tu. W tym miejscu i z tymi osobami, które kocham nad życie.

Najważniejsze co jest teraz to fakt, że zmieniam priorytety...to co jeszcze kilka lat temu wydawało mi się niemożliwe jest teraz dla mnie najważniejsze. Chociaż czasami patrzę na tego małego człowieczka i dalej nie mogę uwierzyć, że jest... wyjątkowy, jedyny, mój! Co tu mówić - po prostu zwariowałam na jego punkcie :)

Na punkcie dużego też zwariowałam... właśnie kiedyś tam na uczelni. W najdonoślejszym dniu naszego życia - kiedy się poznaliśmy.

I tak sobie teraz w trójkę warujemy :)


Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Uwaga! Nieretuszowane!

Mój bloog w cyferkach

Odwiedziny: 875818
Bloog istnieje od: 3101 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Ogłoszenia

Pytamy.pl