Bloog Wirtualna Polska
Są 1 259 782 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Napisane kiedyś

niedziela, 06 lipca 2014 12:44

 

 

 

Napisane dla kogoś... dawno temu. Inne czasy. Inna rzeczywistość. Inne uczucia i inne problemy.

Choć doskonale wiem kto był adresatem tych słów to… świat się zmienił. I ja się zmieniłam.

Niemniej pamiętam to co wtedy kołatało mi się po głowie. I przeboleć nie mogę, że cały zeszyt takich zapisków zaginął kiedyś i nigdy go już nie odzyskam. 

 

Chciałabym, żebyś kupił moją miłość

Powiedział, że cena nie gra roli

I dał duży napiwek w postaci pocałunku

 

 


Podziel się
oceń
1
2

komentarze (11) | dodaj komentarz

Nieidealna

sobota, 05 lipca 2014 22:39

 

W nieidealności swojej napawam się obecną chwilą.

Spokój.

Cisza.

I ta świadomość, że jutro mogę spać do bólu.

Piękne.

Chłopaki na wyjeździe, a ja - ZŁA i NIEPRAWDZIWA matka Polka w ogóle nie czuję się z tym źle.

Teraz mogę wszystko. Nikt nie suszy mi głowy, że komputer, że mecz, że piwo. I zapalić mogę (ale ciiiiiiichooooo bo M. by mi zrobił taką pogadankę, że ho ho)…

Chwilo trwaj wiecznie!!!

 

 


Podziel się
oceń
1
1

komentarze (20) | dodaj komentarz

Matka i młody na tropie Yeti

wtorek, 01 lipca 2014 19:26

 

- Mamo a to prawda, że jak byłaś młoda (się uprał!!! przecież ja jestem cały czas młoda) to wsadziłaś psa na szafę?

- No pamiętam choć nie wiem czy ja czy wujek Piotrek, albo wujek Krzysiek. Może być, że to ja.

- A kupisz mi psa?

 

No i się zaczęło. Trzeba ważyć i cenzurować te opowieści z dzieciństwa bo mimowolnie podsuwam Młodemu głupie pomysły. Jasne, że pamiętam – pies (ważył dobre 20kg) odgrywał rolę yeti, a szafa była Himalajami, które razem z braćmi zdobyliśmy. Gorzej było, że yeti nie chciał potem gór opuścić i do akcji musieli wkroczyć rodzice. Ale była afera :) Jak zwykle zresztą… ehhhh te nasze zabawy – piękne czasy :)

 

Ps. Żeby mi się nikt nie ważył spełniać marzenia Tymka o psie!!! Ja z szafy psów ściągać nie będę.

 


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

piątek, 21 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  875 852  

Kalendarz

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Oto jest Kasia


Imię - Kaśka
Status - matka, żona i kochanka...
Dzieci - Tymoteusz
Dodatek do szczęścia rodzinnego - kot Eneasz zwany Pierworodnym.

Skończyłam Politechnikę Śląską na iście kobiecym kierunku czyli metalurgii. To, że tam wylądowałam to czysty przypadek. Ot zbieg okoliczności. Ale dzięki temu jestem teraz tu. W tym miejscu i z tymi osobami, które kocham nad życie.

Najważniejsze co jest teraz to fakt, że zmieniam priorytety...to co jeszcze kilka lat temu wydawało mi się niemożliwe jest teraz dla mnie najważniejsze. Chociaż czasami patrzę na tego małego człowieczka i dalej nie mogę uwierzyć, że jest... wyjątkowy, jedyny, mój! Co tu mówić - po prostu zwariowałam na jego punkcie :)

Na punkcie dużego też zwariowałam... właśnie kiedyś tam na uczelni. W najdonoślejszym dniu naszego życia - kiedy się poznaliśmy.

I tak sobie teraz w trójkę warujemy :)


Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Uwaga! Nieretuszowane!

Mój bloog w cyferkach

Odwiedziny: 875852
Bloog istnieje od: 3101 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Ogłoszenia

Pytamy.pl